Pokazywanie postów oznaczonych etykietą m. Barcelona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą m. Barcelona. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

BCN i Beni '13

W tym roku biedniej, bo telefon nie dotrzymał.
Trzy pierwsze to nocna Barcelona, ostatni - nomen omen kwiatek - to słoneczne Benicasim.
Znaczek na pocztówki mówi "I need Spain" i ciężko się z tym nie zgodzić, jednak 10 dni gorąca dla człowieka z północy to imho maksymalna dawka.





niedziela, 9 września 2012

Obiecana Barca cz.1

Pierwszy poranek w BCN, spacer w piżamie po wąskich uliczkach, papugi w eskadrach śmigające nad głowami. Wszystko dobrze.






Mniej szablony, ale na nie taż przyjdzie czas.