piątek, 5 lipca 2013

Rozbrat - Rototom

motyw widziałem w innej nieco wersji na Rototomie, koszulki oczywiście nie kupiłem
wczoraj wracałem z fajnego koncertu na Rozbracie i w miejscu które mijam po 4 razy dziennie zobaczyłem to:


środa, 3 lipca 2013

regresja

dwusetny post a ruch na blogu zamiera w obie strony - zarówno mało publikacji jak i mało odbiorców

na mieście także słabo, ostatnim wartym wspomnienia wysypem było kilka słabych szablonów treściowo nawiązujących do jakiejś tam kontrkultury kłir

słabo wycięte, słabo psikane (kolorystyka i stadne umiejscowienie)

na trzy proponowane jedynie jeden mnie zaciekawił a dzisiaj wreszcie znalazłem go solo



tym razem Gwarna

poniedziałek, 24 czerwca 2013

korespondencja z Lublina #4 street art vs szablon

nie, żebym jakoś antagonizował czy próbował wprowadzać teoretyczne ramy, ale na moje oko istnieje granica między pierwotnym, z lędźwi niemal wyrzucanym szablonem, a nieco bardziej wykoncypowanym, czasem wręcz przesublimowanym street artem

wiadomo, granice nieostre, zagadnienie dostępności środków etc.





środa, 19 czerwca 2013

walka z ulicy sztuką

trwać będzie bardzo długo - głosił (już dwukrotnie zamalowywany) szablon
tymczasem drugi już prześwit z '80 - '90



tym razem Świetosławska
próba docieczenia treści z obydwu wspomnianych prześwitów brzmi następująco:
nigdy nie wątp,
że mała grupa
[...] ludzi
mogłaby zmienić
świat tak naprawdę
to jedyna rzecz
która go kiedykolwiek
zmieniła

poniedziałek, 10 czerwca 2013

bielizna bez Goeringa

Dawno temu na Zielonej w Łodzi pojawiła się pani, około roku temu w sobotnie przedpołudnie pojawiła się inna.

Ósmego czerwca natomiast spotkałem takie dziwo:


Przypomniał mi się jeden z pierwszych (koniec podstawówki-początek liceum) wyciętych szablonów:


Słodki pępek, c'nie?

piątek, 7 czerwca 2013

kwiaty - śmietnik - śmieci


Z jednej strony szablony "odzyskujemy miasto", z drugiej plakaty zachęcające do wycinania szablonów (dzisiaj uzupełnię) z trzeciej takie własnie kwiatki na świeżej elewacji spotykają mnie ostatnio w drodze mieszkanie-praca-mieszkanie.




Tylko życzenia urodzinowe w przejściu przy Zespole Szkół Komunikacji są gorszym pomysłem.